Skarby w mroku

Mroczny Kobold wyziera z swej mrocznej pieczary.
Worek złota ma z sobą, niesie go do lasu.
Tam w kręgu głazów mrocznym – zwierciadle brył czasu
Rozpocznie się rytuał tajemny, prastary.

W kociołku czarodziejskim wrze lawa składników,
Wśród drzew drżą sine błyski, dym wionie mgłą ciemną…
Rozmnaża cenne kruszce formułą tajemną,
Gwiazd blaskiem uszlachetnia je On – mistrz złotników.

Wtem chmury duszą Księżyc, dławią palenisko,
Syk rozsnuł się i zgasł już rozwiały się czary.
Dwa worki Kobold mroczny niesie do pieczary.

Tam zbierze trud by skryć go – na wieczności chwile.
Kunszt wieków w cieniu dębu zakopie. W mogile…
Ty – depczesz ją w niewiedzy… A skarby tak blisko!…

Tagi: , , ,

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.