Archiwum kategorii ‘Tłumaczenia’

Pathwork – po polsku

2008-05-28

Jedne z najlepszych duchowych tekstów jakie spotkałem to wykłady Pathwork. Nie spotkałem jak dotąd polskiego tłumaczenia. Poniżej zamieszczam fragmenty, które kiedyś sam przetłumaczyłem – chociaż fragmenty wyjęte z całości to niewiele.


Ekspansja, wzrost, rozwój – wszystkie te słowa oznaczają tylko jedną rzecz: przejawić doskonałość, którą już w istocie jesteś. Jeśli pomyślałbyś o tym procesie bardziej w kategoriach uwolnienia tego, co już jest, a nie stawania się czymś, czym nie jesteś, co jest wciąż tobie obce, pomógłbyś swojemu własnemu procesowi znacząco.
(Pathwork 250)


… zauważysz swój wstyd i swoje ukrywanie się i nauczysz się odsłaniać siebie, ostatecznie wyjdziesz ze swojej ochronnej skorupy i staniesz się bardziej prawdziwy. Będziesz nagim sobą, takim jakim jesteś teraz — nie lepszym niż jesteś, nie gorszym niż jesteś i również nie innym, niż takim, jakim jesteś. A więc zaprzestaniesz imitacji, podrabiania uczuć i sposobu bycia …
(Pathwork 152)


Wtedy odkryjesz, jakie niemożliwe żądania stawia tobie twój wyidealizowany obraz siebie. Zobaczysz, że to twój wyidealizowany obraz siebie, a nie Bóg, nie życie, nie inni ludzie, żąda tego wszystkiego.
(Pathwork 84)


Wciąż walczysz z tym co jest i upierasz się przy byciu tym, czym nie jesteś.
(Pathwork 166)


Ta ścieżka jest więc trudna tylko dlatego, że ludzie w swej próżności mają fałszywe wyobrażenia o tym jakimi powinni już być. Jedyną trudnością jest twoje złudzenie o tym jaki jesteś i jakim powinieneś być, i twoje złudzenie, że nie mógłbyś mieć i nie wolno ci mieć pewnych problemów i postaw.
(Pathwork 204)


Dopóki utrzymujesz cząstkę siebie w ukryciu, nie możesz być wolny. Musisz wtedy ciągle mieć się na baczności i musisz udawać. Dlatego, gdy masz w sobie zniekształcenia, żyjesz kłamstwem — zbytecznym kłamstwem którym żyjesz z powodu fałszywego strachu przed samym sobą.
(Pathwork 136)


Unikając tego, nie wyrośniesz z tego.
(Pathwork 115)


Żyjący duch, którym jesteś, który wiecznie czeka by przejawić siebie w twórczym i radosnym życiu i dobrobycie, jest otoczony i powstrzymywany przez zagęszczone emocje — przez potężne uczucia, których nie chcesz doświadczyć. To nie natura samych tych uczuć tworzy tą ciężką zagęszczoną skorupę, ale fakt, że zaprzeczasz ich tymczasowej rzeczywistości w tobie. Ta ciężka masa jest brzemieniem, który dźwigasz wokoło. Więzi ona ciebie do tego stopnia, do jakiego boisz się wyrzucić tą masę na zewnątrz i pozwolić na jej odsłonięcie. Tylko wtedy może ona rozpuścić się. Ten strach musi być przezwyciężony.
(Pathwork 166)


… rezultatem pozwolenia sobie na uzewnętrznienie tych uczuć jest doświadczenie nowego życia, strumień nowego duchowego życia …
(Pathwork 166)


“Pozwolić Bogu” z środka twojej istoty, z twojego serca, z twojej najgłębszej jaźni, gdzie Bóg przemawia do ciebie jeśli chcesz słuchać — to jest naprawdę ostatecznym celem.
(Pathwork 213)


Kiedy bezpośrednie bariery, by zrobić właśnie to, zostały pokonane, wtedy rzeczywista jaźń, z wszystkimi jej skarbami, zamanifestuje swoją obecność i swoją rzeczywistość. Jedną z tych barier jest wstyd wobec tego, czym jesteś teraz. Ten wstyd sprawia, że stawiasz ścianę sekretności, za którą musisz być samotny. Ta samotność może być wyparta lub zracjonalizowana — to znaczy mogą być obwiniane inne okoliczności. W rzeczywistości, to twoja chęć ukrycia się przed sobą i przed innymi sprawia, że jesteś oddzielony. W głębokich zakątkach twojego umysłu boisz się, że jesteś różny od innych, że jesteś gorszy i to jest wstyd, który nie może zostać zdemaskowany.
(Pathwork 145)


Samotności, która jest rezultatem tego wewnętrznego stanu sekretności, nie można ulżyć, bez względu jak przychylne byłyby zewnętrzne okoliczności. Ta samotność może być usunięta tylko wtedy, gdy przezwyciężysz dumę swojego wstydu.
(Pathwork 145)


Jak już wiecie, człowiek boi się siebie. Robi wszystko co możliwe, by uniknąć patrzenia na siebie. Tylko wtedy gdy pokonał on szczególną trudność i opór, odkrywa, że jego strach nie był uzasadniony. Wtedy doświadcza on momentów żywotności, ponieważ w tym właśnie momencie miał styczność ze swoją najgłębszą istotą.
(Pathwork 138)


Wyobrażenia, że musisz utrzymywać część siebie w sekrecie pochodzą z niewiary we własną rzeczywistą jaźń. Jednak dopóki nie zaangażujesz się całym sercem w zdemaskowanie tego, czego się boisz, nie możesz przekonać siebie o twojej najgłębszej istocie, która jest całkowicie godna zaufania, mądra i dobra. Kiedy to zrobisz, odkryjesz, że nie ma się czego bać.
(Pathwork 136)


Jednym z najważniejszych aspektów strachu przed sobą jest strach przed przyjemnością. Ludzie zostali stworzeni dla celu doświadczania najwyższej przyjemności, intensywnej radości, jednakże większość osób nie doświadcza tego wcale. Prawdziwie zdrowe i spełnione osoby, które funkcjonują tak, jak miały, w zgodzie z ich wrodzonymi zdolnościami, mogą całkowicie poddać się sile życiowej z jej nurtami przyjemności, gdy manifestuje się ona w nich. Oni będą spontanicznie przejawiać tą potężną moc; nie będą się jej bać lub odrzucać ją. To ożywi cały ich system piękną siłą, energią i rozkoszą.
(Pathwork 155)


… jego całe życie będzie ożywiane przez wyższą inteligencję i wewnętrzną moc, dotąd gdy ona i ego staną się jednością. Obejmuje ona wszystko, tak że ego jest zawsze swobodne, elastyczne, odprężone i przeniknięte wiedzą, mocą i przyjemnością rzeczywistej jaźni. Każda czynność, bez względu na to jak powszednia, jest przeniknięta przez rzeczywistą jaźń, która działa swobodnie.
(Pathwork 161)


Spójrz na siebie w ten sposób przez chwilę, z nieprzywiązaną, bezstronną oceną siebie, która przychodzi z głębokiej samoakceptacji i zdecydowania by pozbyć się samozachwytu i złudzeń na swój temat. Roszczenie bycia czymś więcej niż się jest musi być całkowicie porzucone zanim taka zdrowa samoobserwacja może mieć miejsce.
(Pathwork 161)


Poprzez niewypowiedziane, niemniej jednak wyraźne oczekiwanie, że najpierw musisz być inny, by móc uniknąć przechodzenia przez niemile widziane uczucia, stawiasz przeszkody na drodze. Ci z was, którzy mieli cudowne doświadczenie swojego życiowego centrum wiedzą, jak jest – że właśnie poprzez akceptację negatywnych emocji rozpuszczasz je. Właśnie wtedy, gdy doświadczasz negatywnych uczuć, jednocześnie zaczynasz odczuwać nową żywotność, której nie kosztowałeś nigdy przedtem. To jest naprawdę cudowne, zachęcające i wzmacniające doświadczenie, po którym nigdy nie będziesz już taki sam.
(Pathwork 167)


… nic nie czyni osoby tak podatną na zranienia jak duma. Nic nie powoduje tak wiele strachu.
(Pathwork 83)


Ten rodzaj strachu ma wiele wspólnego z chęcią wynoszenia się ponad innych i błyszczenia w ich oczach. Roszczenie małego ego, wyrażone słowami, krzyczy: “Podziwiajcie mnie, jestem tak bardzo lepszy od was. Kochajcie mnie za to.” Co jest oczywiście krańcową głupotą.
(Pathwork 212)


Małe ego chce być wyższe, ponad wszystkimi innymi. Boska Jaźń nie stawia takich żądań. Tym, co hamuje prawdziwą wielkość przed przejawianiem się, są żądania małego ego, które chce górować ponad innymi, potrzebując podziwu, chce porównywać się, rywalizować i pokonywać innych, by udowodnić swoją wyższość.
(Pathwork 212)


Zrozumienie prawdy o życiu sprawia, że niemożliwe staje się dla jednej osoby porównywanie siebie z inną. Porównywanie pomiędzy dwiema osobami jest całkowicie nierealistyczne: mierzy czynniki, które nie mogą być zmierzone.
(Pathwork 148)


… potępiasz w innej osobie właśnie te wady, które sam posiadasz.
(Pathwork 33)


Po prostu przyznaj się do tego, co sprawia że się wstydzisz. Zapisz dokładnie i precyzyjnie co to jest i dlaczego czujesz, że musisz się wstydzić. Zazwyczaj odpowiedzią jest to, że boisz się okazać się gorszym w oczach innych, mniej godnym miłości i szacunku, że spowoduje to umniejszenie i upokorzenie.
(Pathwork 117)


Tak jak mówiłam wiele razy, nie możesz mieć dobrych związków z innymi, dopóki nie masz najpierw dobrego związku z samym sobą. Tak więc te trzy aspekty muszą wpierw być zastosowane wobec siebie samego. Jak postrzegasz siebie? Jak reagujesz na to, co postrzegasz w sobie? I w jaki sposób wyrażasz to, co postrzegasz w sobie? Jeśli nie jesteś w stanie wojny ze sobą, twoje postrzeganie będzie jasne. Jeśli jesteś w stanie wojny ze sobą poprzez wymaganie by być innym niż jesteś teraz, nie potrafisz postrzegać siebie prawidłowo.
(Pathwork 166)


Tak jak możesz odnaleźć prawdziwe bezpieczeństwo wtedy, gdy jednoczysz się ze źródłem wszelkiego życia wewnątrz ciebie, tak samo możesz odnaleźć prawdziwą godność tylko wtedy gdy przezwyciężysz wstyd bycia prawdziwym.
(Pathwork 152)


Bez tego osobistego poszukiwania możesz w najlepszym wypadku zrozumieć moje wyjaśnienia intelektualnie, ale strach pozostanie lub ujawni się w inny sposób.
(Pathwork 67)


… znać to jako teorię a żyć tym to dwie zupełnie różne rzeczy …
(Pathwork 145)


Niektórzy ludzie mogą poszukiwać i pracować z silną zewnętrzną wolą, ale ich wewnętrzne podświadome ograniczenia blokują rzeczywisty postęp. Dla nich kilka lat z pozoru oddanej pracy przyniesie mniejsze rezultaty niż kilka miesięcy pracy osoby, która nie opiera się wewnętrznie.
(Pathwork 69)


Czy nie wydaje się bardziej realistycznym, a więc bardziej pewnym, by zacząć od założenia, że większe zmiany na zewnątrz mogą nadejść jedynie po dokonaniu większych zmian wewnątrz? By tego dokonać, twoje starania muszą być bezpośrednio związane ze zmianą, której sobie życzysz. By określić jaki jest związek starania z pożądaną zmianą potrzebujesz maksymalnej szczerości z samym sobą. Łatwo można zwieść siebie przez przesunięcie nacisku działań w innym kierunku. Na przykład niektórzy ludzie wkładają wiele wysiłku w pracę, którą wykonują dla innych. Chociaż jest to dobre i zalecane i również przyniesie owoce, nie ma to nic wspólnego ze stawieniem czoła sobie (samoświadomością). Jest też możliwe, że ktoś może czynić mnóstwo zewnętrznego wysiłku w celu zamaskowania swojego wewnętrznego oporu. Tylko wewnętrzna wola by stawić czoło sobie i zmienić siebie samego określa rezultat. By wiedzieć czego chce twoja wewnętrzna wola, lub czego nie chce, musisz wejść w głęboką medytację.
(Pathwork 69)


A więc musisz wciąż zaczynać od nowa. Ale, jak powiedziałam, im częściej doświadczasz otwarcia na życie, tym łatwiejsze jest ono do osiągnięcia.
(Pathwork 167)


… twoją największą udręką jest niedawanie życiu i innym odpowiednio do twego potencjału …
(Pathwork 136)


… jeśli wewnątrz twojej psyche nie ma już dłużej “ja PRZECIWKO komuś innemu”, ale “ja I ktoś inny”, i dlatego dajesz życiu nie tylko to, co masz, ale to czym JESTEŚ, wtedy nie ma strachu przed utratą kontroli. Ponieważ utrata kontroli prowadzi do większej kontroli w lepszym, pełniejszym, zdrowszym znaczeniu. Innymi słowy oznacza to, że z całkowicie konstruktywną psyche, osobowość może ufać swojemu spontanicznemu, niewstrzymywanemu, wolnemu wyrażaniu się. Może poddać się wewnętrznym mocom tak, że istnieje swobodnie płynąca, wibrująca jedność pomiędzy jaźnią, a siłą życiową.
(Pathwork 138)


Postawy uległości, agresywności i wycofania są zniekształceniem miłości, mocy i spokoju. (…) Miłość, moc i spokój idą ręka w rękę. W rzeczywistości, gdy każde z nich jest zdrowe, uzupełniają się one wzajemnie. Ale mogą być przyczyną największej wewnętrznej wojny jeśli są zniekształcone.
(Pathwork 84)


… bez względu na to jak niszczące, okrutne i złe może to być, każdy aspekt energii i świadomości jest w swojej oryginalnej esencji jednocześnie piękny i pozytywny. Zniekształcenia muszą być z powrotem przekształcone w ich oryginalną esencję.
(Pathwork 204)


… przyjemność, którą czerpiesz z bycia destruktywnym w swoich uczuciach i nastawieniach, nie jest czymś z czego trzeba zrezygnować. W istocie rzeczy, ta sama przyjemność będzie przeniesiona na pozytywną kreację, gdzie możesz rozwijać się radośnie i niewinnie, bez płacenia ciężkiej ceny za negatywną kreację.
(Pathwork 176)


Pozytywne lub przyjemne odczucia nie będą już więcej czerpane z negatywnych okoliczności.
(Pathwork 135)


“Jeżeli odczuwam beznadzieję bo nie dostaję tego czego chcę, muszę odnaleźć gdzie wewnątrz siebie mówię temu Nie. Chcę i zamierzam odnaleźć to wyparcie się.”
(Pathwork 131)


Tam gdzie jest miłość, tam musi być spełnienie. Tam gdzie jest brak spełnienia w życiu, jest to pewnym znakiem, że gdzieś dusza nie nauczyła się jeszcze kochać.
(Pathwork 133)


W tym leży nieopisywalna błogość i fascynacja. Cały wszechświat jest otwarty na eksplorację, dla nowych dróg wyrażania się i odnajdywania siebie, dając formę dla nieskończenie wielu światów, doświadczeń i rezultatów. Fascynacja tworzenia jest nieskończona. To jest nieskończona fascynacja, idąca dalej i dalej, odnajdująca wiecznie nowe drogi.
(Pathwork 175)


Kiedy okryjesz swoją prawdziwą tożsamość wewnątrz, będziesz to wiedzieć. To wszystko jest zabawą, fascynacją, eksperymentem, z którego twój prawdziwy stan istnienia może być odzyskany, gdy tylko będziesz naprawdę próbować.
(Pathwork 175)


Poproś tą twórczą moc, ten rdzeń doskonałości i piękna, zdrowia i mądrości, by dała tobie właściwe pomysły na usunięcie oddzielającej ściany. Proś ją by inspirowała cię najbardziej efektywną medytacją w każdym danym momencie, tak żeby nawet twój zewnętrzny umysł, który musi zrobić pierwszy krok, by skontaktować się z wewnętrznym centrum, był wypełniony mocą i mądrością twojego rdzenia. W ten sposób wzajemne oddziaływanie będzie działać dwiema drogami. Im więcej zajmujesz się tym procesem, tym bezpieczniej musisz się czuć i tym bardziej uświadomisz sobie, że żaden problem nie jest bez rozwiązania. Zbawienie, moi przyjaciele, leży wyłącznie w ponownym zjednoczeniu zewnętrznego umysłu z wewnętrznym rdzeniem.
(Pathwork 137)


The Guide
by Eva Pierrakos

http://www.pathwork.org/
http://awakentruth.org/lectures.html