<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Utkani ze światła</title>
	<atom:link href="http://nimai.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nimai.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 10 Sep 2008 18:45:18 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='nimai.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/ddc9c0fe1208619372f5f0af23a698ff?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Utkani ze światła</title>
		<link>http://nimai.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Wyrzeczenia</title>
		<link>http://nimai.wordpress.com/2008/09/10/wyrzeczenia/</link>
		<comments>http://nimai.wordpress.com/2008/09/10/wyrzeczenia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Sep 2008 18:24:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nimai</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[egoizm]]></category>
		<category><![CDATA[historyjki]]></category>
		<category><![CDATA[moralność]]></category>
		<category><![CDATA[Opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[wyrzeczenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nimai.wordpress.com/?p=44</guid>
		<description><![CDATA[Dwaj zakonnicy dostali koszyk z owocami &#8211; jabłkiem i gruszką.
Brat Cyjanopanus uważał że najsmaczniejszy owoc to jabłko, a nie lubił smaku gruszek, a brat Butaprenus odwrotnie &#8211; uwielbiał gruszki, a jabłka uważał za coś gorszego. Nie wiedzieli jednak o tym, i nie rozmawiali na ten temat, bo uznawali swoje przekonania za oczywiste. Teraz każdy z [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=44&subd=nimai&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Dwaj zakonnicy dostali koszyk z owocami &#8211; jabłkiem i gruszką.</p>
<p>Brat Cyjanopanus uważał że najsmaczniejszy owoc to jabłko, a nie lubił smaku gruszek, a brat Butaprenus odwrotnie &#8211; uwielbiał gruszki, a jabłka uważał za coś gorszego. Nie wiedzieli jednak o tym, i nie rozmawiali na ten temat, bo uznawali swoje przekonania za oczywiste. Teraz każdy z nich powinien zabrać ze sobą jeden owoc.</p>
<p>Brat Cyjanopanus stwierdził, że musi postąpić szlachetnie i wyrzec się dobrego jabłka na rzecz bliźniego.<br />
- Bracie Butaprenusie, ja wezmę gruszkę, a tobie zostawię jabłko.<br />
Postanowił, że poświęci się i sam zje ohydną gruszkę, żeby zrobić przyjemność towarzyszowi.</p>
<p>A brat Butaprenus pomyślał: co za egoista, sobie wziął tę wspaniałą gruszkę, a dla mnie ma zostać to wstrętne jabłko? Ale jako człowiek uduchowiony nie powiedział tego głośno. Pomyślał: muszę być skromny, dobrze będzie, gdy okażę pokorę i wyrzeknę się gruszki i wezmę jabłko. W ten sposób odniosę zwycięstwo moralne nad tym egoistą.<br />
- Dobrze bracie, wezmę jabłko, a gruszkę zabierz ty.</p>
<p>Na to brat Cyjanopanus pomyślał: Cóż, widać że to początkujący mnich, z taką łatwością przyjął to wspaniałe jabłko, zamiast wyrzec się go. Ale wszystko przed nim. Dobrze, że ja mam to już za sobą i wiem jak postępować właściwie.</p>
<p>Później obaj zjedli owoce, których nie lubią, ale moralność i pokora zwyciężyły.</p>
<p><i>Biorąc to co najlepsze nie ograbiasz innych, bo jest to najlepsze dla ciebie, a niekoniecznie dla nich. Dla nich coś innego może być najlepsze. Wyrzekając się tego co najlepsze dla ciebie szkodzisz innym, a nie pomagasz. To co odczuwasz jako dobre, piękne i wspaniałe jest właśnie dla ciebie.</i></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/nimai.wordpress.com/44/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/nimai.wordpress.com/44/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nimai.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nimai.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nimai.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nimai.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nimai.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nimai.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nimai.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nimai.wordpress.com/44/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nimai.wordpress.com/44/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nimai.wordpress.com/44/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=44&subd=nimai&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nimai.wordpress.com/2008/09/10/wyrzeczenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d10354acd3d12da90a0e61a4ebd6d25?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">nimai</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Ścieżka ducha</title>
		<link>http://nimai.wordpress.com/2008/06/22/sciezka-ducha/</link>
		<comments>http://nimai.wordpress.com/2008/06/22/sciezka-ducha/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jun 2008 07:13:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nimai</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nimai.wordpress.com/?p=33</guid>
		<description><![CDATA[Tylko woda życia nadaje życiu smak. Nie ma jej na stałe w rzeczach lub czynnościach. Jest szybka i zwinna, pojawia się w różnych miejsach i znika. Nie odnajdziesz boskiego nektaru w powtarzaniu. Dziś ta czynność ma w sobie magię, jutro będzie pustym powtarzaniem. Płynąc na fali nie patrzysz wstecz.
Zewnętrzne przejawienia są jak rękawiczki. W której [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=33&subd=nimai&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Tylko woda życia nadaje życiu smak. Nie ma jej na stałe w rzeczach lub czynnościach. Jest szybka i zwinna, pojawia się w różnych miejsach i znika. Nie odnajdziesz boskiego nektaru w powtarzaniu. Dziś ta czynność ma w sobie magię, jutro będzie pustym powtarzaniem. Płynąc na fali nie patrzysz wstecz.</p>
<p>Zewnętrzne przejawienia są jak rękawiczki. W której z nich jest ręka? W której z żarówek jest moje światło? Tu jesteś, odnalazłem cię, po raz tysięczny tego dnia. Biegniesz szybko a ja dotrzymuję ci kroku. Jakże radosny to bieg.</p>
<p>Jesteś wszędzie, ale dla mnie jesteś szczególnie w tym, co jest moje. W moim pięknie, w moich ulubionych czynnościach. One są ulubione tylko wtedy, gdy ty w nich jesteś. Światło we mnie odnalazło swoją siostrę na zewnątrz i cieszą się ze spotkania. Każde takie spotkanie to kolejny krok na świetlistej ścieżce ducha.</p>
<p>Życie duchowe to nie rytuał, to życie samo w sobie, to jest ta woda życia, boski nektar. Życie duchowe to radosne serce. Które cieszy się samym życiem. To kolejny krok w miejsce, w którym jest więcej światła.</p>
<p>Hej! Tu jestem! Widzisz mnie? Czujesz mnie? Tędy droga. Woła radośnie i macha do mnie. Wewnętrzna istota jest lekka i radosna, jest pomysłowa. Żyjesz czy umierasz? Duchowa zabawa jest pełna energii. Nigdy nie męczy. Płyniesz strumieniem wody życia. Każde kolejne działanie lub niedziałanie daje ci jeszcze więcej.</p>
<p>Czasem mówi: przyspiesz. Czasem mówi: zwolnij. Czasem mówi: biegnij, działaj. Czasem mówi: odpocznij, bądź. To mówię ja, sobie i o sobie, gdy czuję czego naprawdę chcę. Odwaga by słuchać jest zawsze nagradzana. Życie pełnią życia jest najwyższą nagrodą.</p>
<p>Można zgubić siebie. I można odzyskać siebie. Ja jestem zawsze tu. A nigdy nie ma mnie tam. Nie odnajdę siebie tam.</p>
<p>Jeśli uciekłeś przed życiem to nie żyłeś naprawdę. Ale czym jest to prawdziwe życie? To życie w zgodzie z wewnętrzną prawdą. To nie to samo co życie w zgodzie ze swoimi przekonaniami. Przekonania są utrzymywane przez umysł. A wewnętrzna prawda jest żywa, sama w sobie jest życiem. Czujesz? To jest.</p>
<p>Kierowanie się umysłem nie daje tej stuprocentowej satysfakcji z życia. Mogę dawać zajęcie umysłowi. Pogrzebać w internecie, poczytać humor, przejrzeć komiksy, obejrzeć film, puścić muzykę, pograć w grę. Mogę popracować nad jakimś projektem, pogadać z kimś, zrobić coś co miało być zrobione. To nic złego. Ale&#8230;</p>
<p>Czasem jest w tym ten pierwiastek duchowy, a czasem go nie ma. Czasem jest w tym prowadzenie z wewnątrz, a czasem go nie ma. Czasem jest w tym głęboka satysfakcja wewnątrz, poczucie wypełnienia od wewnątrz, a czasem jest poczucie pustki, która ma być wypełniona z zewnątrz.</p>
<p>Te same czynności mogą być puste lub pełne. Jak rękawiczka pusta lub rękawiczka w której jest ręka. Jeśli w rękawiczce jest ręka Ducha, to życie jest słodkie. Jeśli nie jest słodkie &#8211; rękawiczka jest pusta. Różnica jest prosta &#8211; czarne/białe, puste/pełne, z górki/pod górkę, słodkie/gorzkie, światło/ciemność, życie/śmierć&#8230;</p>
<p>Mogę iść przez miasto ścieżką ducha. Mogę wejść do internetu ścieżką ducha. Mogę iść do pracy ścieżką ducha. Mogę grać w grę komputerową pod skrzydłami ducha. Wtedy trafię na to co mam trafić. Wtedy wszystko się dogra właściwie. Wtedy spotkam właściwe osoby. Wtedy zostanie powiedziane to co miało zostać powiedziane.</p>
<p>Wewnętrzna istota daje mi tysiące znaków. A każdy z nich jest radosnym zaproszeniem do życia. W każdej chwili otwierają się tysiące ścieżek. Zawsze wyżej, zawsze świeże, zawsze nowe. Idziesz?</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/nimai.wordpress.com/33/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/nimai.wordpress.com/33/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nimai.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nimai.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nimai.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nimai.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nimai.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nimai.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nimai.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nimai.wordpress.com/33/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nimai.wordpress.com/33/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nimai.wordpress.com/33/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=33&subd=nimai&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nimai.wordpress.com/2008/06/22/sciezka-ducha/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d10354acd3d12da90a0e61a4ebd6d25?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">nimai</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Pathwork &#8211; po polsku</title>
		<link>http://nimai.wordpress.com/2008/05/28/pathwork-po-polsku/</link>
		<comments>http://nimai.wordpress.com/2008/05/28/pathwork-po-polsku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 May 2008 06:15:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nimai</dc:creator>
				<category><![CDATA[Tłumaczenia]]></category>
		<category><![CDATA[Bóg]]></category>
		<category><![CDATA[duchowość]]></category>
		<category><![CDATA[pathwork]]></category>
		<category><![CDATA[pathwork guide]]></category>
		<category><![CDATA[prawda]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nimai.wordpress.com/?p=27</guid>
		<description><![CDATA[Jedne z najlepszych duchowych tekstów jakie spotkałem to wykłady Pathwork. Nie spotkałem jak dotąd polskiego tłumaczenia. Poniżej zamieszczam fragmenty, które kiedyś sam przetłumaczyłem &#8211; chociaż fragmenty wyjęte z całości to niewiele.

Ekspansja, wzrost, rozwój &#8211; wszystkie te słowa oznaczają tylko jedną rzecz: przejawić doskonałość, którą już w istocie jesteś. Jeśli pomyślałbyś o tym procesie bardziej w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=27&subd=nimai&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Jedne z najlepszych duchowych tekstów jakie spotkałem to wykłady <a href="http://awakentruth.org/lectures.html">Pathwork</a>. Nie spotkałem jak dotąd polskiego tłumaczenia. Poniżej zamieszczam fragmenty, które kiedyś sam przetłumaczyłem &#8211; chociaż fragmenty wyjęte z całości to niewiele.</p>
<hr />
Ekspansja, wzrost, rozwój &#8211; wszystkie te słowa oznaczają tylko jedną rzecz: przejawić doskonałość, którą już w istocie jesteś. Jeśli pomyślałbyś o tym procesie bardziej w kategoriach uwolnienia tego, co już jest, a nie stawania się czymś, czym nie jesteś, co jest wciąż tobie obce, pomógłbyś swojemu własnemu procesowi znacząco.<br />
(Pathwork 250)</p>
<hr />
&#8230; zauważysz swój wstyd i swoje ukrywanie się i nauczysz się odsłaniać siebie, ostatecznie wyjdziesz ze swojej ochronnej skorupy i staniesz się bardziej prawdziwy. Będziesz nagim sobą, takim jakim jesteś teraz &#8212; nie lepszym niż jesteś, nie gorszym niż jesteś i również nie innym, niż takim, jakim jesteś. A więc zaprzestaniesz imitacji, podrabiania uczuć i sposobu bycia &#8230;<br />
(Pathwork 152)</p>
<hr />
Wtedy odkryjesz, jakie niemożliwe żądania stawia tobie twój wyidealizowany obraz siebie. Zobaczysz, że to twój wyidealizowany obraz siebie, a nie Bóg, nie życie, nie inni ludzie, żąda tego wszystkiego.<br />
(Pathwork 84)</p>
<hr />
Wciąż walczysz z tym co jest i upierasz się przy byciu tym, czym nie jesteś.<br />
(Pathwork 166)</p>
<hr />
Ta ścieżka jest więc trudna tylko dlatego, że ludzie w swej próżności mają fałszywe wyobrażenia o tym jakimi powinni już być. Jedyną trudnością jest twoje złudzenie o tym jaki jesteś i jakim powinieneś być, i twoje złudzenie, że nie mógłbyś mieć i nie wolno ci mieć pewnych problemów i postaw.<br />
(Pathwork 204)</p>
<hr />
Dopóki utrzymujesz cząstkę siebie w ukryciu, nie możesz być wolny. Musisz wtedy ciągle mieć się na baczności i musisz udawać. Dlatego, gdy masz w sobie zniekształcenia, żyjesz kłamstwem &#8212; zbytecznym kłamstwem którym żyjesz z powodu fałszywego strachu przed samym sobą.<br />
(Pathwork 136)</p>
<hr />
Unikając tego, nie wyrośniesz z tego.<br />
(Pathwork 115)</p>
<hr />
Żyjący duch, którym jesteś, który wiecznie czeka by przejawić siebie w twórczym i radosnym życiu i dobrobycie, jest otoczony i powstrzymywany przez zagęszczone emocje &#8212; przez potężne uczucia, których nie chcesz doświadczyć. To nie natura samych tych uczuć tworzy tą ciężką zagęszczoną skorupę, ale fakt, że zaprzeczasz ich tymczasowej rzeczywistości w tobie. Ta ciężka masa jest brzemieniem, który dźwigasz wokoło. Więzi ona ciebie do tego stopnia, do jakiego boisz się wyrzucić tą masę na zewnątrz i pozwolić na jej odsłonięcie. Tylko wtedy może ona rozpuścić się. Ten strach musi być przezwyciężony.<br />
(Pathwork 166)</p>
<hr />
&#8230; rezultatem pozwolenia sobie na uzewnętrznienie tych uczuć jest doświadczenie nowego życia, strumień nowego duchowego życia &#8230;<br />
(Pathwork 166)</p>
<hr />
&#8220;Pozwolić Bogu&#8221; z środka twojej istoty, z twojego serca, z twojej najgłębszej jaźni, gdzie Bóg przemawia do ciebie jeśli chcesz słuchać &#8212; to jest naprawdę ostatecznym celem.<br />
(Pathwork 213)</p>
<hr />
Kiedy bezpośrednie bariery, by zrobić właśnie to, zostały pokonane, wtedy rzeczywista jaźń, z wszystkimi jej skarbami, zamanifestuje swoją obecność i swoją rzeczywistość. Jedną z tych barier jest wstyd wobec tego, czym jesteś teraz. Ten wstyd sprawia, że stawiasz ścianę sekretności, za którą musisz być samotny. Ta samotność może być wyparta lub zracjonalizowana &#8212; to znaczy mogą być obwiniane inne okoliczności. W rzeczywistości, to twoja chęć ukrycia się przed sobą i przed innymi sprawia, że jesteś oddzielony. W głębokich zakątkach twojego umysłu boisz się, że jesteś różny od innych, że jesteś gorszy i to jest wstyd, który nie może zostać zdemaskowany.<br />
(Pathwork 145)</p>
<hr />
Samotności, która jest rezultatem tego wewnętrznego stanu sekretności, nie można ulżyć, bez względu jak przychylne byłyby zewnętrzne okoliczności. Ta samotność może być usunięta tylko wtedy, gdy przezwyciężysz dumę swojego wstydu.<br />
(Pathwork 145)</p>
<hr />
Jak już wiecie, człowiek boi się siebie. Robi wszystko co możliwe, by uniknąć patrzenia na siebie. Tylko wtedy gdy pokonał on szczególną trudność i opór, odkrywa, że jego strach nie był uzasadniony. Wtedy doświadcza on momentów żywotności, ponieważ w tym właśnie momencie miał styczność ze swoją najgłębszą istotą.<br />
(Pathwork 138)</p>
<hr />
Wyobrażenia, że musisz utrzymywać część siebie w sekrecie pochodzą z niewiary we własną rzeczywistą jaźń. Jednak dopóki nie zaangażujesz się całym sercem w zdemaskowanie tego, czego się boisz, nie możesz przekonać siebie o twojej najgłębszej istocie, która jest całkowicie godna zaufania, mądra i dobra. Kiedy to zrobisz, odkryjesz, że nie ma się czego bać.<br />
(Pathwork 136)</p>
<hr />
Jednym z najważniejszych aspektów strachu przed sobą jest strach przed przyjemnością. Ludzie zostali stworzeni dla celu doświadczania najwyższej przyjemności, intensywnej radości, jednakże większość osób nie doświadcza tego wcale. Prawdziwie zdrowe i spełnione osoby, które funkcjonują tak, jak miały, w zgodzie z ich wrodzonymi zdolnościami, mogą całkowicie poddać się sile życiowej z jej nurtami przyjemności, gdy manifestuje się ona w nich. Oni będą spontanicznie przejawiać tą potężną moc; nie będą się jej bać lub odrzucać ją. To ożywi cały ich system piękną siłą, energią i rozkoszą.<br />
(Pathwork 155)</p>
<hr />
&#8230; jego całe życie będzie ożywiane przez wyższą inteligencję i wewnętrzną moc, dotąd gdy ona i ego staną się jednością. Obejmuje ona wszystko, tak że ego jest zawsze swobodne, elastyczne, odprężone i przeniknięte wiedzą, mocą i przyjemnością rzeczywistej jaźni. Każda czynność, bez względu na to jak powszednia, jest przeniknięta przez rzeczywistą jaźń, która działa swobodnie.<br />
(Pathwork 161)</p>
<hr />
Spójrz na siebie w ten sposób przez chwilę, z nieprzywiązaną, bezstronną oceną siebie, która przychodzi z głębokiej samoakceptacji i zdecydowania by pozbyć się samozachwytu i złudzeń na swój temat. Roszczenie bycia czymś więcej niż się jest musi być całkowicie porzucone zanim taka zdrowa samoobserwacja może mieć miejsce.<br />
(Pathwork 161)</p>
<hr />
Poprzez niewypowiedziane, niemniej jednak wyraźne oczekiwanie, że najpierw musisz być inny, by móc uniknąć przechodzenia przez niemile widziane uczucia, stawiasz przeszkody na drodze. Ci z was, którzy mieli cudowne doświadczenie swojego życiowego centrum wiedzą, jak jest &#8211; że właśnie poprzez akceptację negatywnych emocji rozpuszczasz je. Właśnie wtedy, gdy doświadczasz negatywnych uczuć, jednocześnie zaczynasz odczuwać nową żywotność, której nie kosztowałeś nigdy przedtem. To jest naprawdę cudowne, zachęcające i wzmacniające doświadczenie, po którym nigdy nie będziesz już taki sam.<br />
(Pathwork 167)</p>
<hr />
&#8230; nic nie czyni osoby tak podatną na zranienia jak duma. Nic nie powoduje tak wiele strachu.<br />
(Pathwork 83)</p>
<hr />
Ten rodzaj strachu ma wiele wspólnego z chęcią wynoszenia się ponad innych i błyszczenia w ich oczach. Roszczenie małego ego, wyrażone słowami, krzyczy: &#8220;Podziwiajcie mnie, jestem tak bardzo lepszy od was. Kochajcie mnie za to.&#8221; Co jest oczywiście krańcową głupotą.<br />
(Pathwork 212)</p>
<hr />
Małe ego chce być wyższe, ponad wszystkimi innymi. Boska Jaźń nie stawia takich żądań. Tym, co hamuje prawdziwą wielkość przed przejawianiem się, są żądania małego ego, które chce górować ponad innymi, potrzebując podziwu, chce porównywać się, rywalizować i pokonywać innych, by udowodnić swoją wyższość.<br />
(Pathwork 212)</p>
<hr />
Zrozumienie prawdy o życiu sprawia, że niemożliwe staje się dla jednej osoby porównywanie siebie z inną. Porównywanie pomiędzy dwiema osobami jest całkowicie nierealistyczne: mierzy czynniki, które nie mogą być zmierzone.<br />
(Pathwork 148)</p>
<hr />
&#8230; potępiasz w innej osobie właśnie te wady, które sam posiadasz.<br />
(Pathwork 33)</p>
<hr />
Po prostu przyznaj się do tego, co sprawia że się wstydzisz. Zapisz dokładnie i precyzyjnie co to jest i dlaczego czujesz, że musisz się wstydzić. Zazwyczaj odpowiedzią jest to, że boisz się okazać się gorszym w oczach innych, mniej godnym miłości i szacunku, że spowoduje to umniejszenie i upokorzenie.<br />
(Pathwork 117)</p>
<hr />
Tak jak mówiłam wiele razy, nie możesz mieć dobrych związków z innymi, dopóki nie masz najpierw dobrego związku z samym sobą. Tak więc te trzy aspekty muszą wpierw być zastosowane wobec siebie samego. Jak postrzegasz siebie? Jak reagujesz na to, co postrzegasz w sobie? I w jaki sposób wyrażasz to, co postrzegasz w sobie? Jeśli nie jesteś w stanie wojny ze sobą, twoje postrzeganie będzie jasne. Jeśli jesteś w stanie wojny ze sobą poprzez wymaganie by być innym niż jesteś teraz, nie potrafisz postrzegać siebie prawidłowo.<br />
(Pathwork 166)</p>
<hr />
Tak jak możesz odnaleźć prawdziwe bezpieczeństwo wtedy, gdy jednoczysz się ze źródłem wszelkiego życia wewnątrz ciebie, tak samo możesz odnaleźć prawdziwą godność tylko wtedy gdy przezwyciężysz wstyd bycia prawdziwym.<br />
(Pathwork 152)</p>
<hr />
Bez tego osobistego poszukiwania możesz w najlepszym wypadku zrozumieć moje wyjaśnienia intelektualnie, ale strach pozostanie lub ujawni się w inny sposób.<br />
(Pathwork 67)</p>
<hr />
&#8230; znać to jako teorię a żyć tym to dwie zupełnie różne rzeczy &#8230;<br />
(Pathwork 145)</p>
<hr />
Niektórzy ludzie mogą poszukiwać i pracować z silną zewnętrzną wolą, ale ich wewnętrzne podświadome ograniczenia blokują rzeczywisty postęp. Dla nich kilka lat z pozoru oddanej pracy przyniesie mniejsze rezultaty niż kilka miesięcy pracy osoby, która nie opiera się wewnętrznie.<br />
(Pathwork 69)</p>
<hr />
Czy nie wydaje się bardziej realistycznym, a więc bardziej pewnym, by zacząć od założenia, że większe zmiany na zewnątrz mogą nadejść jedynie po dokonaniu większych zmian wewnątrz? By tego dokonać, twoje starania muszą być bezpośrednio związane ze zmianą, której sobie życzysz. By określić jaki jest związek starania z pożądaną zmianą potrzebujesz maksymalnej szczerości z samym sobą. Łatwo można zwieść siebie przez przesunięcie nacisku działań w innym kierunku. Na przykład niektórzy ludzie wkładają wiele wysiłku w pracę, którą wykonują dla innych. Chociaż jest to dobre i zalecane i również przyniesie owoce, nie ma to nic wspólnego ze stawieniem czoła sobie (samoświadomością). Jest też możliwe, że ktoś może czynić mnóstwo zewnętrznego wysiłku w celu zamaskowania swojego wewnętrznego oporu. Tylko wewnętrzna wola by stawić czoło sobie i zmienić siebie samego określa rezultat. By wiedzieć czego chce twoja wewnętrzna wola, lub czego nie chce, musisz wejść w głęboką medytację.<br />
(Pathwork 69)</p>
<hr />
A więc musisz wciąż zaczynać od nowa. Ale, jak powiedziałam, im częściej doświadczasz otwarcia na życie, tym łatwiejsze jest ono do osiągnięcia.<br />
(Pathwork 167)</p>
<hr />
&#8230; twoją największą udręką jest niedawanie życiu i innym odpowiednio do twego potencjału &#8230;<br />
(Pathwork 136)</p>
<hr />
&#8230; jeśli wewnątrz twojej psyche nie ma już dłużej &#8220;ja PRZECIWKO komuś innemu&#8221;, ale &#8220;ja I ktoś inny&#8221;, i dlatego dajesz życiu nie tylko to, co masz, ale to czym JESTEŚ, wtedy nie ma strachu przed utratą kontroli. Ponieważ utrata kontroli prowadzi do większej kontroli w lepszym, pełniejszym, zdrowszym znaczeniu. Innymi słowy oznacza to, że z całkowicie konstruktywną psyche, osobowość może ufać swojemu spontanicznemu, niewstrzymywanemu, wolnemu wyrażaniu się. Może poddać się wewnętrznym mocom tak, że istnieje swobodnie płynąca, wibrująca jedność pomiędzy jaźnią, a siłą życiową.<br />
(Pathwork 138)</p>
<hr />
Postawy uległości, agresywności i wycofania są zniekształceniem miłości, mocy i spokoju. (&#8230;) Miłość, moc i spokój idą ręka w rękę. W rzeczywistości, gdy każde z nich jest zdrowe, uzupełniają się one wzajemnie. Ale mogą być przyczyną największej wewnętrznej wojny jeśli są zniekształcone.<br />
(Pathwork 84)</p>
<hr />
&#8230; bez względu na to jak niszczące, okrutne i złe może to być, każdy aspekt energii i świadomości jest w swojej oryginalnej esencji jednocześnie piękny i pozytywny. Zniekształcenia muszą być z powrotem przekształcone w ich oryginalną esencję.<br />
(Pathwork 204)</p>
<hr />
&#8230; przyjemność, którą czerpiesz z bycia destruktywnym w swoich uczuciach i nastawieniach, nie jest czymś z czego trzeba zrezygnować. W istocie rzeczy, ta sama przyjemność będzie przeniesiona na pozytywną kreację, gdzie możesz rozwijać się radośnie i niewinnie, bez płacenia ciężkiej ceny za negatywną kreację.<br />
(Pathwork 176)</p>
<hr />
Pozytywne lub przyjemne odczucia nie będą już więcej czerpane z negatywnych okoliczności.<br />
(Pathwork 135)</p>
<hr />
&#8220;Jeżeli odczuwam beznadzieję bo nie dostaję tego czego chcę, muszę odnaleźć gdzie wewnątrz siebie mówię temu Nie. Chcę i zamierzam odnaleźć to wyparcie się.&#8221;<br />
(Pathwork 131)</p>
<hr />
Tam gdzie jest miłość, tam musi być spełnienie. Tam gdzie jest brak spełnienia w życiu, jest to pewnym znakiem, że gdzieś dusza nie nauczyła się jeszcze kochać.<br />
(Pathwork 133)</p>
<hr />
W tym leży nieopisywalna błogość i fascynacja. Cały wszechświat jest otwarty na eksplorację, dla nowych dróg wyrażania się i odnajdywania siebie, dając formę dla nieskończenie wielu światów, doświadczeń i rezultatów. Fascynacja tworzenia jest nieskończona. To jest nieskończona fascynacja, idąca dalej i dalej, odnajdująca wiecznie nowe drogi.<br />
(Pathwork 175)</p>
<hr />
Kiedy okryjesz swoją prawdziwą tożsamość wewnątrz, będziesz to wiedzieć. To wszystko jest zabawą, fascynacją, eksperymentem, z którego twój prawdziwy stan istnienia może być odzyskany, gdy tylko będziesz naprawdę próbować.<br />
(Pathwork 175)</p>
<hr />
Poproś tą twórczą moc, ten rdzeń doskonałości i piękna, zdrowia i mądrości, by dała tobie właściwe pomysły na usunięcie oddzielającej ściany. Proś ją by inspirowała cię najbardziej efektywną medytacją w każdym danym momencie, tak żeby nawet twój zewnętrzny umysł, który musi zrobić pierwszy krok, by skontaktować się z wewnętrznym centrum, był wypełniony mocą i mądrością twojego rdzenia. W ten sposób wzajemne oddziaływanie będzie działać dwiema drogami. Im więcej zajmujesz się tym procesem, tym bezpieczniej musisz się czuć i tym bardziej uświadomisz sobie, że żaden problem nie jest bez rozwiązania. Zbawienie, moi przyjaciele, leży wyłącznie w ponownym zjednoczeniu zewnętrznego umysłu z wewnętrznym rdzeniem.<br />
(Pathwork 137)</p>
<hr />
The Guide<br />
by Eva Pierrakos</p>
<p>http://www.pathwork.org/<br />
<a href="http://awakentruth.org/lectures.html">http://awakentruth.org/lectures.html</a></p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/nimai.wordpress.com/27/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/nimai.wordpress.com/27/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nimai.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nimai.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nimai.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nimai.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nimai.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nimai.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nimai.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nimai.wordpress.com/27/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nimai.wordpress.com/27/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nimai.wordpress.com/27/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=27&subd=nimai&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nimai.wordpress.com/2008/05/28/pathwork-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d10354acd3d12da90a0e61a4ebd6d25?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">nimai</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Uduchowione zombie</title>
		<link>http://nimai.wordpress.com/2008/05/25/uduchowione-zombie/</link>
		<comments>http://nimai.wordpress.com/2008/05/25/uduchowione-zombie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 25 May 2008 19:52:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nimai</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[błędy]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nimai.wordpress.com/?p=25</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy widzę moje teksty napisane kilka lat temu, jest mi wstyd. Bo jest w nich za mało mnie, a za dużo cudzych naleciałości. Wciąż mnie męczy ten temat, bo w imię nowego życia zabiłem część siebie. Powód: chciałem się szybko zmienić żeby &#8220;coś osiągnąć&#8221;.
Etap początkowego &#8220;zauroczenia&#8221; duchowością jest normalny i nawet potrzebny i wszystko ma [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=25&subd=nimai&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Kiedy widzę moje teksty napisane kilka lat temu, jest mi wstyd. Bo jest w nich za mało mnie, a za dużo cudzych naleciałości. Wciąż mnie męczy ten temat, bo w imię nowego życia zabiłem część siebie. Powód: chciałem się szybko zmienić żeby &#8220;coś osiągnąć&#8221;.</p>
<p>Etap początkowego &#8220;zauroczenia&#8221; duchowością jest normalny i nawet potrzebny i wszystko ma swoje miejsce i swój czas. Problem w tym, żeby nie zostać w tym punkcie zbyt długo i ruszyć w drogę dalej. I żeby nie zamieniać jednego fanatyzmu innym.</p>
<p>Na przykład lubię słuchać muzyki metalowej, ale po &#8220;nawróceniu na duchowość&#8221; chciałem pozbyć się metalowych nagrań, bo przecież ta muzyka &#8220;jest niskowibracyjna&#8221; a więc &#8220;nieduchowa&#8221;. A prawdziwy duchowiak słucha tylko mantr albo usypiającej elektroniki.</p>
<p>Po drodze wyrobiłem w sobie pogardę dla ludzi jedzących mięso, wierzących w coś innego niż ja, myślących i postępujących inaczej i interesujących się &#8220;głupotami&#8221; tego świata. A jako swój cel deklarowałem &#8220;oświecenie&#8221; o którym nie miałem (i nadal nie mam, szczerze mówiąc) pojęcia.</p>
<p>Zabawne są posty neofitów na duchowych forach, ich hurra-optymizm i (nad)gorliwość w przyjmowaniu nowej wiary. Również gorliwość w jej szerzeniu.</p>
<p>Do pomocy innym biegną ludzie, którzy sami sobie nie pomogli. I chcą ich okaleczać tak, jak okaleczyli samych siebie. Przyciąć, wyrównać, zapakować.</p>
<p>Zabawne są też rady &#8220;ekspertów&#8221; z obowiązkowym &#8220;światłem i miłością&#8221; i znajomością prawdy absolutnej gdy pierwsze co w nich uderza oprócz megalomanii to brak &#8220;mądrości serca&#8221; (zrozumienia, empatii).</p>
<p>Obie te postawy przerabiałem osobiście. Szybko zabiłem siebie &#8211; starą złą osobowość &#8211; i wkrzesiłem do życia duchowego &#8211; duchową imitację siebie. Tak tworzy się zombie, nowa osobowość, piękna świetlista imitacja. Zombie &#8211; żywy trup &#8211; jest w środku pusty, ożywia go coś z zewnątrz, a nie posiada własnego życia.</p>
<p>Od czego zacząłęm swój rozwój? Od mówienia nieprawdy. Między innymi. ;) Powtarzałem cudze słowa. Próbowałem interpretować swoje doświadczenia w świetle cudzych teorii, chociaż nie miałem do tego podstaw. I przytakiwałem innym, gdy wypowiadali &#8220;oczywiste prawdy&#8221;, chociaż nie były one moje własne.</p>
<p>Czasem robiłem to z powodów dyplomatycznych &#8211; żeby nie zadzierać z &#8220;wiedzącymi&#8221; i nie ryzykować męczącej dyskusji o niczym. Wolałem też czasem pozować na wiedzącego żeby nie narażać się na traktowanie z góry.</p>
<p>Tworzy się wtedy konspiracja, jak w bajce o nowych szatach cesarza. Nikt nie wie, ale ze strachu lub przez grzeczność nie zaprzecza i nie zadaje pytań.</p>
<p>Coraz bardziej lubię teksty pisane w pierwszej osobie, opisujące czyjeś osobiste doświadczenia. A coraz mniej lubię &#8220;fakty&#8221; podawane z pozycji autorytetu i pisane w drugiej osobie kazania.</p>
<p>Przykład kazania: &#8220;Ty tworzysz swoją rzeczywistość! Obudź się człowieku. Wykreuj sobie 1000000000!&#8221; Przykład osobistej wypowiedzi: &#8220;Moje doświadczenia z tworzeniem mojej rzeczywistości wyglądają następująco: w styczniu&#8230;&#8221;. Ot, drobna różnica.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/nimai.wordpress.com/25/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/nimai.wordpress.com/25/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nimai.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nimai.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nimai.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nimai.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nimai.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nimai.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nimai.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nimai.wordpress.com/25/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nimai.wordpress.com/25/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nimai.wordpress.com/25/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=25&subd=nimai&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nimai.wordpress.com/2008/05/25/uduchowione-zombie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d10354acd3d12da90a0e61a4ebd6d25?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">nimai</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Moc imitacji</title>
		<link>http://nimai.wordpress.com/2007/04/01/moc-imitacji/</link>
		<comments>http://nimai.wordpress.com/2007/04/01/moc-imitacji/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Apr 2007 10:00:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>nimai</dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykuły]]></category>
		<category><![CDATA[błędy]]></category>
		<category><![CDATA[kreacja]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój duchowy]]></category>
		<category><![CDATA[świadomość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nimai.wordpress.com/?p=24</guid>
		<description><![CDATA[Jak naśladowanie wygląda w praktyce? Przyszło mi do głowy takie porównanie:
Dzikus widzi kosmonautów w kosmicznych skafandrach. Stwierdza że też chce być kosmonautą, więc robi sobie &#8220;skafander&#8221; z kartonów i płótna. Przebiera się i mówi wszystkim wokół: &#8220;jestem kosmonautą, jestem kosmonautą&#8221;. Jednak jego &#8220;skafander&#8221; jest tylko imitacją &#8211; w warunkach kosmicznych jego posiadacz natychmiast by zginął. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=24&subd=nimai&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Jak naśladowanie wygląda w praktyce? Przyszło mi do głowy takie porównanie:</p>
<p>Dzikus widzi kosmonautów w kosmicznych skafandrach. Stwierdza że też chce być kosmonautą, więc robi sobie &#8220;skafander&#8221; z kartonów i płótna. Przebiera się i mówi wszystkim wokół: &#8220;jestem kosmonautą, jestem kosmonautą&#8221;. Jednak jego &#8220;skafander&#8221; jest tylko imitacją &#8211; w warunkach kosmicznych jego posiadacz natychmiast by zginął. W takim skafandrze nie jest ważny jego zewnętrzny wygląd, ale funkcjonalność. Wygląd jest czymś dodatkowym, zewnętrznym, jest skutkiem ubocznym.</p>
<p>Samo posiadanie imitacji skafandra nie daje też wiedzy potrzebnej kosmonautom do funkcjonowania w kosmosie. Taka droga do bycia kosmonautą jest bezużyteczna. Chyba że prawdziwy kosmonauta zobaczy takiego dzikusa, doceni jego pragnienie zostania kosmonautą i zaproponuje przejście prawdziwego treningu. Wtedy sztuczny &#8220;skafander&#8221; trzeba odrzucić i &#8220;wrócić na start&#8221;. Co w istocie jest postępem, chociaż zewnętrznie wydaje się krokiem w tył.</p>
<p>Podobnie idiotyczne może być próbowanie zewnętrznego naśladowania &#8220;osób rozwiniętych duchowo&#8221; podczas gdy wewnątrz nie nastąpiły zmiany energetyczne. Ludzie próbowali imitować duchowość przez powtarzanie słów, przebieranie się, naśladowanie cudzego stylu życia, rytuałów i zachowań, np. wyrzeczenie się pieniędzy, jedzenia, seksu, władzy. Takie zewnętrzne akty są naiwnością. Imitowanie zewnętrznych zachowań nie zastąpi przemiany. Imitacja cudzej drogi, nie zastąpi przejścia naszej własnej drogi. Dla każdego jest ona inna.</p>
<p>Akt imitacji może mieć sens, gdy jest symbolem, gdy jest traktowany jak deklaracja intencji, umocnienie siebie w dążeniu do celu. Np. dziecko pragnie zostać kosmonautą, bawi się w bycie kosmonautą, wczuwa w kosmiczne przygody. Bawi się, ale jednocześnie wie, że to zabawa. Wie, że nie jest prawdziwym kosmonautą i że aby nim być trzeba iść do odpowiedniej szkoły, przejść testy, itp. Problem jest wtedy, gdy ktoś naprawdę uwierzy w swoje imitacje. Wtedy robi z siebie pajaca.</p>
<p>Powierzchowne nauki mówią na przykład, że powinniśmy imitować to, czego chcemy, żeby tak się stało. Niezrozumienie praw kreacji doprowadziło niektórych do stanu panicznego udawania. Na przykład strachu, że ich strach się zmaterializuje, albo że gdy zobaczą miejsce, w którym naprawdę są, przykują uwagę do &#8220;czegoś niskiego&#8221; i nie pójdą dalej. </p>
<p>Świadomość wymaga jasnego widzenia tego, co jest. Załóżmy, że chcę wybrać się z Gdańska do Krakowa. W tym celu muszę dostrzec, że jestem w Gdańsku, dowiedzieć się w jaki sposób mogę łatwo i szybko dotrzeć na miejsce &#8211; np. sprawdzić rozkład jazdy pociągów i autobusów, wybrać połączenie, przygotować pieniądze na bilet, itd. Powtarzanie &#8220;Jestem w Krakowie, jestem w Krakowie&#8221; jest w tym momencie bez sensu. Jestem ciągle w Gdańsku i jeśli tego nie widzę &#8211; nigdy nie podejmę właściwych kroków i nie dotrę na miejsce.</p>
<p>Przykład z podróżą wydaje się oczywisty. Ale im bardziej &#8220;ezoteryczna&#8221; jest nasza kreacja, tym mniej rozsądku. Powtarzanie &#8220;jestem oświecony, jestem oświecony&#8221; nie uczyni kogoś oświeconym. Wprowadzi jedynie zamieszanie. Tak jak powtarzanie &#8220;jestem w Krakowie&#8221; nie przeniesie mnie tam w jednej chwili. Aby naprawdę sprawnie dotrzeć na miejsce, muszę jasno widzieć gdzie jestem, w każdym momencie podróży.</p>
<p>Oczywiście samo powtarzanie &#8220;kiedyś dotrę do Krakowa&#8221; albo &#8220;jestem w drodze do Krakowa&#8221; bez rzeczywistego wyruszenia w podróż, jest równie bezużyteczne. Nie odpowiada rzeczywistości i wprowadza zamęt. Wyruszając w podróż mogę powiedzieć &#8220;jutro o 18 jestem w Krakowie&#8221; i czuję że jest to realny plan. To jest prawdziwa afirmacja, gdyż odczuwam jej oczywistość. Bilet został kupiony, jestem w drodze na dworzec, i mam niewzruszoną pewność, że dotrę na miejsce.</p>
<p>Kiedy słowa mają moc? Wtedy kiedy jesteśmy ich pewni, kiedy są dla nas prawdą. Jeśli codziennie o osiemnastej bywam w klubie i powiem &#8220;jutro o osiemnastej będę w klubie&#8221;, to są to słowa wypowiedziane z mocą. Gdyż towarzyszy im pewność, że tak się stanie. Nawet nie musi ona być wyrażana w słowach.</p>
<p>I to jest pewność, o której nauczał Jezus: &#8220;Jeśli tylko będziecie mieć wiarę i nie będziecie powątpiewać, to nie tylko uczynicie, co ja uczyniłem drzewu figowemu, ale też jeśli powiecie tej górze: &#8216;Podnieś się i rzuć w morze&#8217;, stanie się to. I wszystko, o co z wiarą poprosicie w modlitwie, otrzymacie&#8221;. Być może Jezus miał taką pewność i byłby w stanie przenieść górę. Gdybym ja miał stanąć teraz przed górą i wypowiedzieć te słowa, to zrobiłbym to z absolutną pewnością, że tak się NIE STANIE.</p>
<p>Mogą zdarzać się cuda, na przykład nieprzewidziane i nieprawdopodobne zbiegi okoliczności, które nam pomagają. Doświadczyłem ich wiele razy i teraz się ich spodziewam. Wiem, że wszechświat może w niekontrolowany przeze mnie sposób mi pomóc.</p>
<p>Ale jednocześnie wiem, że muszę sam iść do mojego celu. Korzystać z okazji, które się przydarzają, ale działać zgodnie ze swoją obecną wiedzą i stawiać kolejne kroki tak, jak potrafię. Mówi o tym powiedzenie: &#8220;Módl się tak jakby wszystko zależało od Boga, ale działaj tak, jakby wszystko zależało od ciebie.&#8221; Albo &#8220;Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają.&#8221;</p>
<p>Zauważyłem, że odzyskuję moc i wolność, gdy przyznaję się do prawdy. Gdy mówię sobie prawdę o sobie, gdy wyczuwam każdy fałsz. Fajnie jest być uczciwym wobec siebie samego, widzieć każde swoje kłamstwo. Widzieć każdy cień iluzji, każdą swoją grę, każdą chęć oszukania siebie lub innych. To naprawdę fajne i wyzwalające.</p>
<p>Kluczem do wolności i mocy jest prawda, nie imitacja.</p>
<img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/nimai.wordpress.com/24/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/nimai.wordpress.com/24/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/nimai.wordpress.com/24/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/nimai.wordpress.com/24/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/nimai.wordpress.com/24/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/nimai.wordpress.com/24/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/nimai.wordpress.com/24/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/nimai.wordpress.com/24/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/nimai.wordpress.com/24/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/nimai.wordpress.com/24/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/nimai.wordpress.com/24/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/nimai.wordpress.com/24/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=nimai.wordpress.com&blog=652559&post=24&subd=nimai&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nimai.wordpress.com/2007/04/01/moc-imitacji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/7d10354acd3d12da90a0e61a4ebd6d25?s=96&#38;d=identicon&#38;r=R" medium="image">
			<media:title type="html">nimai</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>